Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ptaki w ogrodzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ptaki w ogrodzie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lipca 2018

Ptaki w ogrodzie



         Jak już wcześniej pisałam, u mnie w ogrodzie rośnie trawsko i chwasty, nic szczególnego. Osty wzrosły bujnie i królują nad wszystkimi innymi roślinami. I niedawno, jak ów ogromne osty zaczęły trochę przekwitać, to pojawiły się ich amatorzy, czyli szczygły. Małe, piękne kolorowe ptaszki przylatują stadami i zajadają się nimi.         Wiedziałam, że szczygły lubią oset, ale nowością dla mnie było to, że jedzą też dmuchawce. Młode szczygiełki przylatywały stadkiem na dmuchawce, cudowne widoki.



I teraz mam kolejne zadanie, wykopać ten oset i zabezpieczyć, żeby wyrósł na drugi rok. Koparka w tym roku będzie wszystko wyrównywać i poniszczy korzenie ostów, nie będą miały szansy ponownie wyrosnąć. A jak nie ma ostów, to nie ma odwiedzin szczygiełków, a ja na to nie mogę pozwolić.

Zdjęcia zrobił mój mąż i pozwolił mi umieścić je na blogu. Dziękuję Kochanie .

A tu nowi goście ogrodowi :) :)












Pozdrawiam, An :)

piątek, 7 grudnia 2012

Sprytne ciasteczko dla ptaków


         Przed moim oknem rośnie cudowna magnolia. Tak blisko, że mogę ręką dotyknąć jej gałęzi.
Mój mąż powiesił na jednej z gałęzi, dosłownie tuż  przed oknem, sprytne "ciasteczko dla ptaszków". Myślę, że można samemu takie zrobić, ale ja nie umiem i nawet się do tego nie zabieram, więc sklep zoologiczny przyszedł z odsieczą.
Teraz, w te śnieżne dni, przylatują posilać się różne malutkie ptaszki, a sikorek jest najwięcej. One jedzą, a ja mam cudowny widok i mogę je poobserwować:)



Pozdrawiam
An