sobota, 3 maja 2014

Trzy zioła


Moje ulubione zioła, które wykorzystuję do sałatek to:
- natka pietruszki,
- szczypiorek,
- czosnek niedźwiedzi  (oczywiście tylko jak jest sezon, później zamieniam na koperek )
                                                                                                      
Żeby ułatwić sobie pracę i żeby ciągle ich nie siekać, to za  jednym razem, zmieliłam blenderem większą ilość ziół. Trochę posoliłam, dodałam chili i zalałam olejem. Wyszło coś a'la pesto, ale pestem nie jest :), to taki ziołowy dodatek do szparagów, makaronu i sałatek. A szparagi są teraz w pełni sezonu, więc mam do czego wykorzystać tą mieszankę.





Pozdrawiam
An z Chatki

sobota, 19 kwietnia 2014

Wesołych Świąt Wielkanocnych






Życzę wszystkiego dobrego, opdpocznijcie i radujcie się tymi świętami, aby mieć więcej energii na dalszą drogę.


Pozdrawiam
An z Chatki

wtorek, 15 kwietnia 2014

Spacer

     
       Przed świętami jest  dużo domowej pracy, ale też trzeba pamiętać o przyjemnościach, takich jak spacer. I dlatego, w przepiękny niedzielny dzień, wybraliśmy się na spacer do lasu. A tam, śpiewy ptaków, cudowny spokój, wszystko to podziałało kojąco na moje nerwy.
Kilka fotek :)







 Dzięcioł duży





 Kapturka



A w domu, już jest trochę świąteczny nastrój. Uwielbiam konwalie. Szkoda, że nie można cieszyć się nimi przez cały rok.




Pozdrawiam
An z Chatki

sobota, 29 marca 2014

Mała torebka z biglem

    
         Spodobały mi się bigle z wielkimi kulkami do małych torebeczek. Kupiłam kilka i teraz próbuję szyć małe portmonetki - kosmetyczki.
 Pierwsza z różowymi kulkami. Użyłam do jej uszycia różowy, bawełniany materiał "Toile de jouy" i drugi w beżową kratkę. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym jej nie ozdobiła zawieszką biżuteryjną :) torebka jest mała,  z biglami ma ok.14 cm wysokości .









Szyjąc tą torebkę korzystałam z tego kursu:  Jak uszyć torebkę z biglem.
Wszystkiego tak samo nie zrobiłam, zastosowałam inną formę torebki.  Przykleiłam fizelinę grubości 1cm.





Następną uszyję z tych samych materiałów, tylko w innej kombinacji i tym razem z białymi biglami.





Pozdrawiam
An z Chatki

środa, 26 marca 2014

Aksamitka do książki


Kolejna zakładka do książki. Uwielbiam czytać książki i uwielbiam zakładki, więc temat ten, będzie często gościł na blogu.
    Tym razem zakładka z aksamitki. Pomysł nie jest mój, w internecie mnóstwo jest takich zakładek i kursów.  W mojej wersji zakładka jest zrobiona z tasiemki - aksamitki dwustronnej. Uważam, że ten rodzaj tasiemki lepiej się prezentuje, niż aksamitka jednostronna.













Odcinam 25 cm tasiemki o szerokości 16mm. Zaciskam szczypcami na końcach tasiemki, metalowe końcówki o szerokości 16mm. Później sama przyjemność ozdabiania koralikami itd. Można użyć różne części biżuterii. Można taką niekompletną biżuterię kupić na pchlim targu i wykorzystać do ozdobienia zakładki. Możliwości i pomysłów cały ogrom..







Podpowiedź:

Jeżeli jest tasiemka o szerokości 16 mm, to najlepiej kupić końcówki metalowe o tej samej szerokości 16mm. To oczywiste, ale nie zawsze tak się da zrobić.

       Jeżeli tasiemka o szerokości 25mm, to trudno jest kupić takiej szerokości zaciski. Proponuję kupić mniejsze 22mm, niż za duże 30mm, to wygląda fatalnie. Lepsze są mniejsze metalowe końcówki ,niż za duże, wystające po bokach tasiemki.

Pozdrawiam
An z Chatki

środa, 19 marca 2014

Koguciki


W zeszłym roku robiłam ozdoby wielkanocne z zajączkami, w tym roku będą z kogucikami. Na pierwszy rzut dekoracja w przedpokoju. Wiszące, małe ozdóbki.







Do kuchni, też coś się znalazło z motywem koguta, albo koguto-kury :) pewności nie mam.








Wczoraj był piękny dzień, dzisiaj jest pochmurnie. A taki mam widok z okna :) na razie codziennie, później zostaną same liście, ale teraz te różowe magnolie cieszą oczy :)







Pozdrawiam
An z Chatki

piątek, 14 marca 2014

Zupa z warzywami - haft


          Obrazek "Wazy z warzywami" powstał już dosyć dawno, ale nie mogłam zdecydować się na ramkę, w końcu kupiłam jasną, ale jak znajdę ciemną, szeroką, drewnianą, to może wymienię. Na razie  jest, co jest. Obrazek stoi w kuchni, więc nie usuwałam szyby. To sprawiło, że trudno jest zrobić zdjęcie, bez poblasku.





Haftowałam na cieniowanej Aidzie, czego też, na zdjęciu zbytnio nie widać.
Pozdrawiam
An z Chatki